Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciastka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciastka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 lutego 2012

Różane kruche ciasteczka


Ciasteczka przepyszne, rozpływające się w ustach, pięknie pachnące i natychmiast znikające. Kiedyś znalazłam w internecie przepis oryginalny na portalu pychotka. pl. Ale od jakiegoś czasu robię małą modyfikację z wodą różaną . Kosztuje grosze(ok 5-6zł) a przydaję się w kuchni i nie tylko. Ja osobiście używam ją do pielęgnacji twarzy. I jest świetnym tonikiem :P

Składniki na dwie blachy ciasteczek
• 125 g mąki
• 50 g cukru pudru
• 75 g margaryny bezmlecznej
• 1 żółtko
• szczypta soli
• łyżeczka wody różanej


Margarynę schłodzić w lodówce, wyjąć, starannie posiekać z przesianą mąką. Dodać cukier puder, wodę różaną, oddzielone żółtko, szczyptę soli i szybko zagnieść ciasto. Uformować kulę, zawinąć w przezroczystą folię i włożyć na godzinę do lodówki.
Ciasto wyjąć, rozwałkować placek grubości mniej więcej 3 mm, podsypać mąką lub użyć foli do rozwałkowania Foremką wykrawać ciastka różnego kształtu. Blachę wyłożyć pergaminem, ułożyć ciastka.
Piec około 10 minut w temperaturze 180ºC. 

Smacznego!

wtorek, 17 maja 2011

Drożdżówki z rabarbarem

Sezon na rabarbar czas zacząć, nie jestem jednak pewna bo mało znalazłam informacji na temat jak silnym alergenem jest rabarbar. Trzeba sprawdzić na własnej skórze, jednych uczuli, innych nie! Tak czy inaczej pomysł na pyszne drożdżówki jest :P Silni alergicy mogą zastąpić go po prostu jabłkami. Rabarbar ugotowałam na parze i sami zobaczcie jaka jest różnica w barwie musu. Polecam ten sposób gotowania gdyż warzywa i owoce nie tracą swoich wartości odżywczych i zachowują swój kolor.


Składniki na ciasto( to samo ciasto co na wieniec drożdżowy ) :
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki soli morskiej ( użyłam zwykłej)
  • 3 łyżki cukru
  • 1 szklanka letniej wody
  • 2 i 1/2 łyżeczki suszonych drożdży instant ( użyłam ok 10 g drożdży zwykłych)
  • 1/4 szklanki oleju 
+ mus rabarbarowy : rabarbar( 2 długie łodygi), cukier trzcinowy, cukier z prawdziwą wanilią
+ kruszonka : 2/3 szkl. mąki pszennej, 1/3 szkl. cukru, 75g margaryny bezmlecznej, cukier z prawdziwą wanilią
+ 3 jajka przepiórcze do posmarowania brzegów.

Wymieszać przesianą mąkę, sól, cukier. Do wody dodać suche drożdże i mieszać przez chwilę aż się rozpuszczą, ze świeżymi drożdżami trzeba zrobić zaczyn ( odlać 1/4 szkl. wody, dodać łyżeczkę cukru i łyżeczkę mąki, odstawić w ciepłe miejsce pod przykryciem, odczekać aż zacznie się pienić). Zaczyn dodać do reszty wody. Wodę z drożdżami wlać do mąki razem z olejem . Wymieszać łyżką, następnie wyrabiać ręką lub hakiem do ciasta drożdżowego przez około 8 - 10 minut, aż będzie gładkie i nie będzie się kleiło( podsypałam trochę mąką bo ciasto na początku kleiło się do rąk, ale po dłuższym wyrabianiu przestaje się kleić) Wyjąć ciasto na stolnicę i wyrabiać przez minutę, uformować kulę, włożyć ją do czystej większej miski (ciasto podwoi objętość), wysmarowanej olejem, przykryć folią i wstawić do lodówki na jedną noc lub maksymalnie na 4 dni.
W dniu pieczenia…wyjąć ciasto z lodówki, wyłożyć na stolnicę i uformować kulę. Zawinąć w folię i odłożyć na 20 minut.
Rabarbar umyć i wyszorować lekko szczotką, pokroić, nie obierając ze skórki na 1cm kawałki. Gotować na parze ok 15-20 min. Ugotowany rabarbar wymieszać z łyżką cukru trzcinowego i ok. pół paczki cukru waniliowego z prawdziwą wanilią. 

Kruszonka : Wymieszać wszystkie składniki dodając drugą połowę cukru waniliowego. Palcami rozdrobnić na grudki różnej wielkości. 


Ciasto podzielić na 8 równych części, z każdej z nich zrobić gładką kulkę, zawijając boki pod spód i ułożyć na blaszce, na papierze do pieczenia. Kulkę spłaszczyć dnem szklanki i pozostawić do napuszenia na ok 30 min. Brzegi kulek posmarować roztrzepanymi jajeczkami, nałożyć mus i posypać kruszonką. Piec ok 30 min w temperaturze 180 st.C. Smacznego!

piątek, 15 kwietnia 2011

Ciastka kukurydziane

Powinnam zacząć od wyznania : odstawiłam moje dziecię od piersi, nie jestem już mamą na diecie bezmlecznej ale wciąż będę tu z wami dodając nowe przepisy. Przygoda z taką dietą utwierdziła mnie w przekonaniu, że duża ilość nabiału nie jest konieczna do życia, a wręcz szkodzi. Na diecie bezmlecznej poprawiła mi się cera, schudłam i czułam się świetnie. Mimo wielu wyrzeczeń. Dlatego będę wciąż gotowała i piekła potrawy bezmleczne! Szczególnie, że obie moje córy wciąż mają problemy alergiczne.

Ciasteczka te przypominają mi trochę w smaku ciastka z mąki krupczatki. Są naprawdę pyszne, idealnie nadają się gdy przyjdzie ochota na coś słodkiego. Można je przechowywać długo z zamkniętej puszce. Przepis znaleziony na stronie Szkoła Atopii, gdzie można dowiedzieć się wiele jak radzić sobie z Atopowym Zapaleniem Skóry u dziecka. Szkoła ta organizuje również spotkania i warsztaty dla rodziców w różnych miastach( co prawda namawiają tam by używać kosmetyków La- Roche Posay, ale jeśli macie okazję to myślę, że warto na takie warsztaty się wybrać by porozmawiać na temat alergii u dzieci.)

Składniki : 
  • 2,5 szklanki mąki kukurydzianej
  • kostka margaryny bezmlecznej
  • 0,5 szklanki cukru
  • cukier waniliowy z prawdziwą wanilią
Wszystkie składniki połączyć w misce. Zagnieść cierpliwie ciasto i uformować z niego wałki o średnicy 5-6cm( u mnie dwa kwadratowe wałki). Zawinąć w folię i włożyć na 30 min do zamrażarki. Pokroić na równej grubości plasterki i piec w temperaturze 180st. C do momentu zarumienienia. Im bardziej rumiane tym smaczniejsze.
Smacznego!

sobota, 26 marca 2011

Bananowe ciasteczka z dziurką

Te ciasteczka są super. Niby nic a jednak coś w nich jest. Na zewnątrz kruche a w środku zaskakują miękkością. Zobaczyłam je już dawno u Kuchareczki. Tak na marginesie uwielbiam jej ciasteczkowo- książkowego bloga.

Uwaga! W przepisie trzeba dobrze oddzielić surowe żółtko od białka jajka kurzego. Jak to zrobić? Najpierw dokładnie przelewając żółtko z jednej połówki skorupki do drugiej, a gdy już całe białko spłynie przekładamy całe!!!( gdy się rozleje, trzeba sięgnąć po następne) żółtko na dłoń. Przekładamy je z jednej dłoni na drugą, za każdym razem wycierając mokrą dłoń ręcznikiem papierowym. Robimy tak do momentu aż dłoń będzie sucha. I dodajemy do ciasta.

 Składniki  na ok 30 ciasteczek :
  • 125 g margaryny bezmlecznej
  • 30 g cukru
  • 1 żółtko
  • 190 g mąki ziemniaczanej + jeśli trzeba do podsypywania
  • 1 duży dojrzały banan (jak macie takiego lekko bazowego i już miękkiego, to nawet lepiej)
  • dżem lub powidła( użyłam musu jabłkowego i dżemu malinowego dla innych domowników)

Utrzeć margarynę z cukrem na gładką, puszystą masę. Dodać żółtko, mąkę ziemniaczaną i rozgniecionego wcześniej widelcem banana. Dokładnie wymieszać łyżką lub łopatką. 
Ulepić z ciasta niewielkie kuleczki (wielkości mniej więcej małych orzechów włoskich). Ułożyć na blasze wyłożonej pergaminem, każdą lekko spłaszczyć i zrobić pośrodku wgłębienie. Wypełnić je dżemem. Piec w  piekarniku nagrzanym do 180 stopni C  w środkowej części przez 15 minut.
Smacznego!

sobota, 12 marca 2011

Muffiny orkiszowe ze śliwką

Moje starsze dziecko mnie rozczuliło znajdując papilotkę i mówiąc :" mama daj babeczkę" więc nie pozostało nic innego jak zrobić dziecku jakieś babeczki. Przepis na ciasto ten sam co razowe muffiny z bananami tylko dodatki inne. Uwaga : dodałam proszek do pieczenia!

Składniki :
  • 1, 5 szklanki mąki ( pół na pół  mąka orkiszowa i zwykła biała)
  • 1 szklanka mleka ( użyłam ryżowego)
  • 0,5 szklanki oleju
  • 0,5 szklanki cukru 
  • 1,5 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • łyżka melasy
  • garść suszonych śliwek
  • ok 50 g płatków owsianych
  • jabłko

Wymieszać w jednej misce suche składniki : mąkę, mąkę ziemniaczaną, cukier, proszek do pieczenia i płatki. W drugiej misce wymieszać olej i mleko. Połączyć składniki suche z mokrymi, wymieszać delikatnie. Dodać starte jabłko i pokrojone śliwki suszone. Przełożyć do form na muffinki. Piec ok 20 min w temperaturze 200 st.C.

Smacznego!

poniedziałek, 28 lutego 2011

Batoniki granola

Takie batoniki możecie zajadać całkowicie bezkarnie, dodadzą wam energii, poprawią humor i zaspokoją mały głód. Przepis pochodzi ze strony zwegowani.pl. Dokonałam jednak koniecznych modyfikacji.

Składniki :
  • 1szklanka płatków jęczmiennych(użyłam błyskawicznych)
  • 1 szklanka płatków owsianych( użyłam górskich błyskawicznych)
  • 1- 1,5 szklanki ziaren, dodałam : pestki dyni, słonecznik, sezam
  • garść owoców suszonych, dodałam : rodzynki, morele, śliwki suszone
  • garść otrębów owsianych
  • 1/2 szklanki golden syropu ( w przepisie jest miód, który można zamienić jeszcze na melasę)
  • 1/3 szklanki oleju
Wszystkie składniki na granolę umieścić w misce razem. Wymieszać i przełożyć do wyłożonej papierem do pieczenia formy. U mnie kwadratowa forma o bokach 24cm. Wstawić do rozgrzanego do ok. 160°C piekarnika. Piec ok. 20 minut, wyjąć formę z piekarnika, wymieszać granolę i następnie wyrównać i wcisnąć mocno w formę np łyżką zamoczoną w wodzie(żeby się nie przyklejało). Można też uklepać palcami przez papier do pieczenia  uwaga! gorące). Wstawić z powrotem do piekarnika na kolejne 15 minut. Gdy ziarna się zarumienią, wyjąć formę i pozostawić do całkowitego wystudzenia.  Po ostygnięciu kroić lub łamać na kawałki.
Batoniki można przechowywać zamknięte w szczelnym opakowaniu nawet do 2 tygodni. 

Smacznego!

czwartek, 17 lutego 2011

Razowe muffiny z bananami. Bez jajek.

Szukałam przepisu na muffiny bez jajek i trafiłam na ten przepis na blogu Sisters' cooking.  Musiałam dokonać jednak pewnych modyfikacji gdyż chwilowo zabrakło w domu mąki :), a poza tym niezbyt uśmiechało mi się dodawanie całej paczki proszku do pieczenia. Moje muffiny wyszły bardzo miękkie, puszyste i słodkie. Pyszne naprawdę!

Składniki :
  • 1, 5 szklanki mąki ( dodałam tylko 1 szklankę mąki pół na pół : pszenną i razową)
  • 1 szklanka mleka ( użyłam sojowego)
  • 0,5 szklanki oleju
  • 0,5 szklanki cukru 
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 banany

Wymieszać w jednej misce suche składniki : mąkę, mąkę ziemniaczaną, cukier, proszek do pieczenia. W drugiej misce wymieszać olej, mleko i 2 rozgniecione widelcem banany. Połączyć składniki suche z mokrymi, wymieszać delikatnie. Przełożyć do form na muffinki. Piec ok 20 min w temperaturze 200 st.C.

Smacznego!

niedziela, 13 lutego 2011

Serducha musli

Obchodzenie walentynek znudziło się mi i mojemu mężowi już jakieś kilka lat temu...ale tak sobie pomyślałam, że jakby ktoś miał ochotę coś szybkiego i prostego upiec na tą okazję to mogłyby to być właśnie takie ciasteczka.


Przepis na ciasteczka już się u mnie pojawił bo są to te same ciasteczka owsiane ze słonecznikiem, które piekłam już nie raz. Dlatego przepisu nie będę powielać. Jedyne modyfikacje to kształt ( który łatwo jest ulepić bo ciasto jest ciężkie i mokre) oraz  morele i śliwki suszone, które dodałam pokrojone w drobną kosteczkę.

Smacznego!

poniedziałek, 31 stycznia 2011

Pączuchy


To przepis na racuchy z ciasta drożdżowego znaleziony w Kwestii Smaku, z ciastem pracuje się ciężko ale warto się pomęczyć. Racuchy- pączuchy idealne na tłusty czwartek. Uważam, że nawet są lepsze niż zwykłe pączki, są takie mięciutkie i puszyste. Pycha.
p.s Jeśli wasze maleństwo jest wrażliwe na to co jecie poczekajcie z konsumpcją pączuchów kilka godzin. Świeże ciasto drożdżowe może powodować bóle małego brzuszka.

Składniki cytuję za autorką , są na ok 20 sztuk ( ja zrobiłam 10 dużych):
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • szczypta soli (1/4 łyżeczki)
  • 1 i 1/2 szklanki ciepłej wody
  • 25 g świeżych drożdży (w temperaturze pokojowej)
  • 3 łyżki cukru
  • 2 łyżki oliwy lub oleju 
  • opcjonalnie : kilka kropel aromatu waniliowego lub cytrynowego( ja pominęłam)
+ olej do smażenia, cukier puder do posypania
+ nadzienie : mus jabłkowy

Do dużej miski przesiać mąkę i wymieszać z solą. Ciepłą wodę wlać do kubka, dodać drożdże i dokładnie wymieszać. Zrobić wgłębienie w mące, wsypać cukier, wlać oliwę lub olej, a następnie dodając stopniowo wodę z drożdżami, mieszać składniki drewnianą łyżką. Ciasto wyrobić drewnianą łyżką, aż będzie gładkie (około 4 - 5 minut mieszania). Zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu, na około 1 godzinę.

Stolnicę oprószyć cienką warstwą mąki. Naoliwioną łyżką nabierać porcje ciasta, formować kulki i układać na stolnicy zachowując odstępy( ja robiłam kulki dłońmi posmarowanymi oliwą- jest łatwiej). Ciasto będzie rzadkie, lejące się. Jeśli robimy racuchy z nadzieniem, w środek ciasta wkładamy 1 pełną łyżeczkę musu.( robiłam to tak : rozkładałam placek ciasta na naoliwionej dłoni i nakładałam nadzienie, następnie sklejałam boki do góry robiąc kulkę). Pozostawić do podrośnięcia na około 15 minut. Po tym czasie można już zacząć smażyć racuchy (zaczynając od tych, które uformowane były wcześniej i zdążyły już nieco podrosnąć).

Na głębokiej patelni z cienką powłoką, lub w woku (grube, żeliwne patelnie nie nadają się do głębokiego smażenia), wlać olej na wysokość około 3 - 4 cm. Gdy będzie gorący, wkładać do niego porcje ciasta, uważając aby temperatura oleju nagle się nie obniżyła. Ogień ma być średni, racuchy mają cały czas skwierczeć, ale nie rumienić się bardzo szybko. Każdego racucha smażyć po około 1 - 2 minucie z każdej strony na złoty kolor. Podczas smażenia racuchy będą rosły. Smażyć kolejne partie racuchów, wlewając i rozgrzewając dodatkowy olej w razie potrzeby.

Po upieczeniu racuchy odkładać na papierowe ręczniki. Posypać cukrem pudrem. Można je mrozić i odgrzewać. 

Smacznego!

piątek, 14 stycznia 2011

Kokosowo- bananowe ślimaczki


Pomyślicie, że mam obsesję na punkcie tych bułeczek ale jak zobaczyłam ten przepis u Agaty to nie mogłam być obojętna. Banan z kokosem to moje połączenie idealne( jedno z wielu). Przepis na ciasto równie dobry jak mój ulubiony choć następnego dnia bułeczki nie są już takie dobre jak po upieczeniu. Mimo tego polecam. Kto uwielbia kokosanki, polubi też te bułeczki. Przepis cytuję za autorką z moimi modyfikacjami. 

Składniki:
  • 1/2 filiżanki mleka ( użyłam 120ml Bebilon Pepti, ale pyszne byłyby na pewno z mlekiem kokosowym)
  • 3 jaja przepiórcze  (+ 2 do posmarowania wierzchu)
  • 2 filiżanki mąki pszennej
  • 30 g margaryny bezmlecznej
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżeczki drożdży (użyłam sypkich)
  • 1/4 łyżeczki soli
+ składniki na nadzienie :
  • 1/3 filiżanki cukru
  • 1/4 filiżanki mleka ( znów Bebilon Pepti)
  • 3/4 filiżanki wiórków kokosowych
  • banan pokrojony w kosteczkę

Ze wszystkich składników zagnieść ciasto (ręcznie potrwa to ok. 8 minut, 5-w mikserze z hakiem do wyrabiania). Odstawić je w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok.1-2 godziny, aż ciasto podwoi swoją objętość. 
Na małej patelni podgrzać (przez ok. 2 minuty) składniki nadzienia( z wyjątkiem banana), do czasu gdy cukier się rozpuści, a wiórki zaabsorbują mleko. Nadzienie kokosowe ostudzić.
Wyrośnięte ciasto rozwałkować na grubość ok. 5 mm, pokryć równomiernie kokosową masą, posypać pokrojonym bananem, zrolować. Podzielić na ok. 12 części( wyszło mi 15 mniejszych bułeczek), ułożyć je w wyłożonej papierem foremce do ponownego wyrośnięcia na ok. 30 minut. Posmarować rozbełtanym jajkami, piec do zezłocenia (15-20 minut) w temp. 200 st. C.

Smacznego!

środa, 12 stycznia 2011

Muffiny jagodowe


Do końca nie wierzyłam, że można upiec muffiny bez  sody, proszku do pieczenia oraz dodatku maślanki. Ale udało się. Mleko ryżowe idealnie zastąpiło maślankę. Muffinki nie popisały się co prawda szaleńczym wzrostem, nie są też tak chrupiące jak ich proszkowe koleżanki ale są bardzo jagodowe i smakują naprawdę wyśmienicie( jagód to nie żałowałam). Proporcję na składniki zaczerpnęłam z przepisu Dorotuś na muffiny jagodowe.

Składniki :
  • 300 g mąki
  • 100 g cukru
  • 200 g świeżych lub mrożonych jagód
  • 3 roztrzepane jajka przepiórcze
  • 180 ml mleka ryżowego
  • 125 ml oleju 
W jednym naczyniu połączyć suche składniki: mąkę i cukier. W drugim naczyniu mokre: jajka,mleko i olej. 
Połaczyć zawartość obu naczyń, wsypać jagody. Wymieszać szybko i niedokładnie, tylko do połączenia się składników, żeby jagody nie puściły koloru( u mnie i tak puściły)
Formę do muffinek wyłożyć papilotkami. Porozdzielać ciasto. Wyszło mi 10 sztuk.

Piec około 30-40 minut w temperaturze 190ºC (ważne: do suchego patyczka).  Jeśli się nie zarumienią po włączyć termoobieg na ok 5min. Po upieczeniu przez 5 minut studzić nie wyciągając w formy.

Smacznego!

sobota, 8 stycznia 2011

Ciastka z krupczatki


Miałam ochotę na coś kruchego i bardzo prostego. Takie niby nic, zwykłe kółka a jednak ciastka bardzo mi posmakowały. Idealne dla dzieci, nawet tych najmłodszych. Przepis znalazłam na stronie czasdzieci.pl, jednak autor pozostał anonimowy. Dodałam małą modyfikację.

Składniki:
  • 1 szklanka mąki krupczatki
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej 
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • cukier puder z prawdziwą wanilią i kardamonem ( Kamis takie wypuścił)
  • 1/2 kostki margaryny bezmlecznej
  • garść suszonej żurawiny

Ciasto posiekać jak na kruche i szybko zagnieść. Trochę trzeba pougniatać ale gdyby nie chciało się skleić można dodać odrobinę zimnej wody. Pod koniec ugniatania dodać posiekaną na kawałeczki żurawinę. Urywać ciasto po kawałku i formować kulki. Układać na blasze posypanej mąką w odległości 4-5 cm. od siebie.
Następnie spłaszczyć i zrobić widelcem na krzyż wzorek krateczki. Ja odcisnęłam kratkę krajaczką do ziemniaków.
Piec w temperaturze 180 st.C przez około 15 minut. Ciasteczka powinny być jasne. Gotowe można dodatkowo przełożyć dżemem. 

Smacznego!

niedziela, 2 stycznia 2011

Rogaliki i ciasteczka marchewkowe


Uzależniłam się już od tych rogalików i piekę je przynajmniej raz w tygodniu. Każdy kto przychodzi do nas do domu nie może uwierzyć, że są z marchewki. Rogaliki są idealne, kruche, posypane waniliowym cukrem pudrem. Przepis znalazłam u Pinkcake, która zaproponowała ten wypiek w ramach październikowej "Weekendowej cukierni". Do środka dodaję musu z jabłek, którego u nas pod dostatkiem. Tym razem z części ciasta powycinałam dodatkowo kruche ciasteczka. Przepis cytuję za autorką:

Składniki :
  • 200 g marchewki startej na drobnych oczkach ( u mnie to były dwie ogromniaste sztuki)
  • 250g  masła lub margaryny (oczywiście u mnie bezmlecznej)
  • 2 szklanki mąki 
  • 2-3 łyżki cukru pudru ( dodałam 3 kopiaste cukru pudru z wanilią)
  • na nadzienie: gęsta marmolada lub dżem ( u mnie mus jabłkowy)


Wszystkie składniki zagnieść i rozwałkować ciasto podsypując mąką. Ilość mąki może wymagać skorygowania w zależności od soczystości marchewki. (Ja podzieliłam ciasto na cztery części, trzy części rozwałkowałam i powycinałam po 8 trójkątów z każdej części.)  Trójkąty smarować marmoladą, po czym zwijać w rogaliki zaczynając od podstawy trójkąta. Piec 30 minut w 180°C, aż będą chrupiące. Posypać cukrem pudrem.
(Ostatnią część ciasta rozwałkowałam i  powycinałam foremką ciasteczka. Cienkie ciasteczka piec ok 10 min w 180 st.C)

Smacznego!

środa, 29 grudnia 2010

Razowe ślimaczki


Czy pisałam już jak bardzo uwielbiam te bułeczki? Tym razem pieczone z innego przepisu. Oryginał pochodzi z Moich Wypieków i został wypróbowany na świątecznych bułeczkach choinkach. Do tych dodałam mąki razowej i wyszły przepyszne. Nadzienie to prosty mus jabłkowy z rodzynkami. Przepis jest na małą porcję, w sam raz na jeden dzień zajadania się. Zmieściłam je w formie do tarty o średnicy 28cm.

Składniki :
  • 150 ml "mleka" ( użyłam Bebilon Pepti)
  • 40 g roztopionej margaryny bezmlecznej
  • 150 g mąki pszennej
  • 150 g mąki pszennej razowej
  • 7 g drożdży suchych lub 14 g drożdży świeżych
  • 3 łyżki cukru pudru z wanilią
  • 1 jajko przepiórcze  
+ nadzienie : mus jabłkowy ( 2kg jabłek i szklanka cukru) z rodzynkami
+ 1 jajko przepiórcze do posmarowania

Tłuszcz roztopić w rondelku, dodać wcześniej przygotowane wg instrukcji mleko, podgrzać do letniej temperatury (uwaga nie może być gorące!).
W mące zrobić dołek i wsypać świeże drożdże. Zalać odrobiną mleka( poczekać aż drożdże się rozpuszczą i powstanie rozczyn). Drożdże w proszku po prostu dodać do suchych składników. 
Dodać pozostałe składniki, wyrobić ciasto, aż będzie gładkie.Może się zdarzyć, że ciasto będzie się bardzo kleiło do rąk, wtedy podsypać mąką.  Odłożyć przykryte w ciepłe miejsce na ok 1,5h do podwojenia objętości.
Ciasto rozwałkować na placek, posmarować musem i posypać rodzynkami( można je wcześniej namoczyć, będą wtedy miękkie). Ciasto zwinąć w roladę, pokroić na plastry o grubości ok 3 cm.  Nie zrażajcie się jak nadzienie wypłynie, albo będą się kleić do noża. Kształt ślimaka nie jest tu rzeczą najważniejszą. Ułożyć je na papierze do pieczenia. Odstawić przykryte ściereczką do wyrośnięcia na ok 20 minut. Kiedy lekko podrosną, posmarować roztrzepanym jajkiem przepiórczym.  
Piec ok 15min w temperaturze 180 st.C. aż się zarumienią. 

Smacznego!



czwartek, 16 grudnia 2010

Ciasteczka owsiane ze słonecznikiem

  

Coś zdrowego i słodkiego na ząb. Ciasteczka są pyszne, trochę chrupiące, maślane choć bez masła, a prażony słonecznik nadaje im specyficznego orzechowego smaku. Nadają się na każdą okazję, a najlepiej smakują wykradane z puszki na słodycze. Dziś zostały tylko trzy. Przepis oryginalny znaleziony na Moich Wypiekach, ten, który podam jest nieco zmodyfikowany. Główna zmiana to brak proszku do pieczenia.

Składniki:
  • 1 szklanka płatków owsianych
  • 1 szklanka ziaren słonecznika
  • 1 kostka margaryny bezmlecznej ( 250g) 
  • 1 i 1/3 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki cukru
  • 1/4 szklanki cukru pudru z wanilią
  • szczypta soli

Ziarna słonecznika uprażyć na suchej patelni, aż będą jasnozłote (uwaga, żeby się nie przypaliły). Miękką margarynę zmiksować z  cukrem i cukrem pudrem (margaryna musi być naprawdę miękka, inaczej będzie się przyczepiała do mieszadeł miksera). 

Dodać ostudzone ziarna, płatki owsiane, szczyptę soli, wymieszać. Wsypać mąkę i zagnieść ciasto - jest twarde na początku i ciężko się gniecie ale trzeba cierpliwie zagniatać aż zrobi się tłuste i miękkie.


Z ciasta lepić kulki wielkości małego orzecha włoskiego, kłaść na blaszce i lekko spłaszczyć.  
Żeby ciasto nie kleiło się do rąk można zanurzać ręce w miseczce z wodą. Piec w temperaturze 175 stopni przez około 15-20 minut, aż się przyrumienią. Zostawić chwilę do wystygnięcia na blaszce.

Smacznego!


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...