Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jabłka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jabłka. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 marca 2011

Placuszki bananowe z jabłkiem

Świetne placuszki. Przepis znalazłam w Kuchni Agaty ale trochę go zmodyfikowałam. Proszek do pieczenia wydał mi się zbędny, pominęłam sok z cytryny a od siebie dodałam jeszcze jabłko starte na grubych oczkach i łyżeczkę cukru. Bo to nasz podwieczorek był więc miało być słodko.

Składniki (na ok. 10 sztuk):
  • 75 g mąki pszennej
  • 75 g mąki pszennej razowej
  • 1 dojrzały banan
  • 1 jabłko
  • szczypta cynamonu
  • 2 łyżki stopionego masła ( dodałam 2 łyżki masmixu w butelce)
  • szczypta soli
  • łyżeczka cukru
  • 1/2 szklanki wody( lub mleka roślinnego)  plus tyle, aby uzyskać z ciasta konsystencję gęstej śmietany
W misce połącz suche składniki ciasta. Banana obierz, rozdrobnij dokładnie widelcem na jednolitą papkę. Wymieszaj wodę z bananami i stopionym masłem, następnie połącz wszystkie składniki, dodając tyle płynu aby uzyskać ciasto o konsystencji gęstej śmietany. Dodać starte na grubych oczkach jabłko. Placuszki smaż na rozgrzanej teflonowej patelni (nie trzeba używać tłuszczu). Podawaj ciepłe z konfitura, syropem klonowym lub golden syropem.

wtorek, 8 lutego 2011

Pieczone jabłka

Uwielbiam zapach i smak pieczonych jabłek, dlatego dosyć często je robię. Nadają się na pierwszy deser dla świeżo upieczonych mam. Pysznie i lekko strawnie.

Składniki :
  • jabłka
  • cukier 
  • cynamon 
Jabłka opłukać, wydrążyć część gniazda nasiennego robiąc dołeczki. Wsypać do środka każdego jabłka po łyżeczce cukru i posypać cynamonem. Piec w temperaturze 180 st.C ok 30 min( zależy od wielkości jabłka), do momentu aż zaczną pękać. Niektórzy zawijają  dodatkowo jabłka folią by właśnie nie popękały ale mi pęknięcia nie przeszkadzają, a wręcz je lubię. Zajadać jeszcze gorące!

Smacznego!

poniedziałek, 31 stycznia 2011

Pączuchy


To przepis na racuchy z ciasta drożdżowego znaleziony w Kwestii Smaku, z ciastem pracuje się ciężko ale warto się pomęczyć. Racuchy- pączuchy idealne na tłusty czwartek. Uważam, że nawet są lepsze niż zwykłe pączki, są takie mięciutkie i puszyste. Pycha.
p.s Jeśli wasze maleństwo jest wrażliwe na to co jecie poczekajcie z konsumpcją pączuchów kilka godzin. Świeże ciasto drożdżowe może powodować bóle małego brzuszka.

Składniki cytuję za autorką , są na ok 20 sztuk ( ja zrobiłam 10 dużych):
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • szczypta soli (1/4 łyżeczki)
  • 1 i 1/2 szklanki ciepłej wody
  • 25 g świeżych drożdży (w temperaturze pokojowej)
  • 3 łyżki cukru
  • 2 łyżki oliwy lub oleju 
  • opcjonalnie : kilka kropel aromatu waniliowego lub cytrynowego( ja pominęłam)
+ olej do smażenia, cukier puder do posypania
+ nadzienie : mus jabłkowy

Do dużej miski przesiać mąkę i wymieszać z solą. Ciepłą wodę wlać do kubka, dodać drożdże i dokładnie wymieszać. Zrobić wgłębienie w mące, wsypać cukier, wlać oliwę lub olej, a następnie dodając stopniowo wodę z drożdżami, mieszać składniki drewnianą łyżką. Ciasto wyrobić drewnianą łyżką, aż będzie gładkie (około 4 - 5 minut mieszania). Zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu, na około 1 godzinę.

Stolnicę oprószyć cienką warstwą mąki. Naoliwioną łyżką nabierać porcje ciasta, formować kulki i układać na stolnicy zachowując odstępy( ja robiłam kulki dłońmi posmarowanymi oliwą- jest łatwiej). Ciasto będzie rzadkie, lejące się. Jeśli robimy racuchy z nadzieniem, w środek ciasta wkładamy 1 pełną łyżeczkę musu.( robiłam to tak : rozkładałam placek ciasta na naoliwionej dłoni i nakładałam nadzienie, następnie sklejałam boki do góry robiąc kulkę). Pozostawić do podrośnięcia na około 15 minut. Po tym czasie można już zacząć smażyć racuchy (zaczynając od tych, które uformowane były wcześniej i zdążyły już nieco podrosnąć).

Na głębokiej patelni z cienką powłoką, lub w woku (grube, żeliwne patelnie nie nadają się do głębokiego smażenia), wlać olej na wysokość około 3 - 4 cm. Gdy będzie gorący, wkładać do niego porcje ciasta, uważając aby temperatura oleju nagle się nie obniżyła. Ogień ma być średni, racuchy mają cały czas skwierczeć, ale nie rumienić się bardzo szybko. Każdego racucha smażyć po około 1 - 2 minucie z każdej strony na złoty kolor. Podczas smażenia racuchy będą rosły. Smażyć kolejne partie racuchów, wlewając i rozgrzewając dodatkowy olej w razie potrzeby.

Po upieczeniu racuchy odkładać na papierowe ręczniki. Posypać cukrem pudrem. Można je mrozić i odgrzewać. 

Smacznego!

środa, 29 grudnia 2010

Razowe ślimaczki


Czy pisałam już jak bardzo uwielbiam te bułeczki? Tym razem pieczone z innego przepisu. Oryginał pochodzi z Moich Wypieków i został wypróbowany na świątecznych bułeczkach choinkach. Do tych dodałam mąki razowej i wyszły przepyszne. Nadzienie to prosty mus jabłkowy z rodzynkami. Przepis jest na małą porcję, w sam raz na jeden dzień zajadania się. Zmieściłam je w formie do tarty o średnicy 28cm.

Składniki :
  • 150 ml "mleka" ( użyłam Bebilon Pepti)
  • 40 g roztopionej margaryny bezmlecznej
  • 150 g mąki pszennej
  • 150 g mąki pszennej razowej
  • 7 g drożdży suchych lub 14 g drożdży świeżych
  • 3 łyżki cukru pudru z wanilią
  • 1 jajko przepiórcze  
+ nadzienie : mus jabłkowy ( 2kg jabłek i szklanka cukru) z rodzynkami
+ 1 jajko przepiórcze do posmarowania

Tłuszcz roztopić w rondelku, dodać wcześniej przygotowane wg instrukcji mleko, podgrzać do letniej temperatury (uwaga nie może być gorące!).
W mące zrobić dołek i wsypać świeże drożdże. Zalać odrobiną mleka( poczekać aż drożdże się rozpuszczą i powstanie rozczyn). Drożdże w proszku po prostu dodać do suchych składników. 
Dodać pozostałe składniki, wyrobić ciasto, aż będzie gładkie.Może się zdarzyć, że ciasto będzie się bardzo kleiło do rąk, wtedy podsypać mąką.  Odłożyć przykryte w ciepłe miejsce na ok 1,5h do podwojenia objętości.
Ciasto rozwałkować na placek, posmarować musem i posypać rodzynkami( można je wcześniej namoczyć, będą wtedy miękkie). Ciasto zwinąć w roladę, pokroić na plastry o grubości ok 3 cm.  Nie zrażajcie się jak nadzienie wypłynie, albo będą się kleić do noża. Kształt ślimaka nie jest tu rzeczą najważniejszą. Ułożyć je na papierze do pieczenia. Odstawić przykryte ściereczką do wyrośnięcia na ok 20 minut. Kiedy lekko podrosną, posmarować roztrzepanym jajkiem przepiórczym.  
Piec ok 15min w temperaturze 180 st.C. aż się zarumienią. 

Smacznego!



poniedziałek, 20 grudnia 2010

Ryż z jabłkami pachnący kokosem


To coś dla zmarzniętych spacerowiczów. Ciepły i aromatyczny ryż z jabłkami. Można go zjeść na obiad lub na podwieczorek. Moja córka go uwielbia. Wersja z mlekiem kokosowym smakuje jak domowa szarlotka. Warto spróbować bo jest pyszna!

Składniki :
  • 3 torebki ryżu białego
  • 4 duże jabłka
  • ok. 100-150ml mleka kokosowego
  • cukier brązowy do posypania
  • cynamon

Ryż ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Jabłka zetrzeć na tarce i podsypać cukrem. W naczyniu żaroodpornym ułożyć warstwę ryżu ( 1,5 torebki), zalać połową mleka kokosowego. Uwaga! Mleko kokosowe jest zazwyczaj gęstą papką, która oddziela się od płynu w puszce (lub kartonie). Ja wlewam całą zawartość puszki do miski i mieszam obie warstwy aż powstanie gęste, płynne mleko.
Na warstwie ryżu ułożyć starte jabłka( lub pokrojone w plastry) i posypać je cukrem i cynamonem. Ułożyć drugą warstwę ryżu, znów zalać mlekiem kokosowym i posypać wierz cukrem z cynamonem.

Zapiekać ok. 30-40 min w temperaturze 180 st.C , aż ryż na wierzchu zrumieni się i będzie chrupiący.

Smacznego!

niedziela, 12 grudnia 2010

Prosta szarlotka sypana



Chyba nie można lepiej na początek. Przepis prosty i przyjemny, bez miksowania, bez ugniatania, bez ucierania...Ten przepis krąży w internecie chyba od zawsze i znają go prawie wszyscy. Uwielbiam to ciasto.  Minimum składników a jak wiele przyjemności. Polecam jeszcze ciepłe. To ciasto Was uszczęśliwi drogie mamy!

Składniki :
  • 1 szklanka mąki( jasnej, razowej, mieszanej...)
  • 1 szklanka kaszy manny
  • 1 szklanka cukru( można dać mniej, zależy od słodkości jabłek)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia( jest w przepisie ale ja nie dodaję)
  • 2/3 kostki margaryny bezmlecznej( można użyć również kilka łyżek oleju*)
  • 4-5 sztuk jabłek ( im więcej, tym lepiej)
  • cynamon
W misce wymieszać mąkę, cukier i kaszę( ewentualnie proszek do pieczenia). Jabłka obrać, przekroić na ćwiartki, powycinać gniazda nasienne i zetrzeć na tarce o dużych oczkach.

Spód tortownicy  wyłożyć papierem do pieczenia, a boki wysmarować margaryną (lub olejem, bułką tartą lub mąką) Na dno formy wysypać jedną szklankę mieszanki suchych składników, na nie rozłożyć połowę jabłek . Posypać cynamonem. Następnie wysypać kolejną szklankę suchych składników, rozłożyć równomiernie resztę jabłek. Znów posypać cynamonem. Na wierzch wysypać ostatnią porcję suchych składników.

Margarynę zetrzeć na tarce o dużych oczkach i równomiernie rozłożyć wiórki na wierzchu ciasta.( można  ją wcześniej włożyć do zamrażalnika, lepiej się trze). 
Wersja z olejem jest trochę inna. Do reszty suchych składników dodać 2 łyżki oleju i 2-3 wody, mieszać łyżką  ugniatając powstającą masę o ścianki naczynia. Powstaną lekko wilgotne grudki, które wysypać na ciasto i przyklepać.


Piec w temperaturze 180ºC przez około 60 minut. 


Smacznego!


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...