czwartek, 8 marca 2012

Powrót do żywych

Ufff. Było, minęło.Wracamy do żywych. Dziękuję wszystkim za cenne rady i słowa otuchy. Otrzymałam od Was kilka ważnych uwag, które na  pewno wezmę pod uwagę, gdy lekarz zaproponuje mi kolejny antybiotyk dla dziecka... Ale już nie chcę słyszeć, pisać i myśleć o chorobach. Bo przecież wiosna za pasem. Ach uwielbiam ten czas, kiedy wszystko budzi się do życia, we mnie też budzi się nowa energia by z uśmiechem witać kolejny dzień. Nie tracimy czasu i wychodzimy z domu ( oj jak tam tego brakowało) Wczoraj rozpoczęłyśmy sezon parkowy. Słońce oślepiało blaskiem, i choć w cieniu jeszcze mroźno a, błotko w parku ogromne - humory dopisywały. Pewnie też za sprawą cudownej niespodzianki, którą zrobiła nam nasza osobista, piegowata Pani Wiosna ( ma na imię Agnieszka, i kto jej jeszcze nie odwiedził, niech szybko puka do Jej drzwi :P) Dziękujemy z całego serca.

16 komentarzy:

  1. Boskie :)
    Sówki widziałam u Agnieszki i jestem nimi oczarowana. Są cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokochałyśmy je od pierwszego wejrzenia, ale mieć je w ręce to dopiero jest coś :P

      Usuń
  2. Super, że jesteście już zdrowe!!! Tak, pogoda zdecydowanie coraz fajniejsza i zachęcająca do spacerów. Sówki i ich właścicielki urocze!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och oby tylko tego zdrowia nie zapeszyć :P

      Usuń
  3. Oj jak dobrze, że już zdrowe. Korzystajcie ze spacerków.
    A u nas dziś śnieg sypie :( Pozdrawiamy fajowe dziewczyny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Dziś u nas prószył śnieg więc zmiana totalna.

      Usuń
  4. Fantastyczne zdjecia...dziewczynki urocze...duzo zdrówka;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mamy czapkę od piegowatej Wiosny! :-)

    A dziewczyny cudne i całe szczęście, ze już zdrowe?

    Jaka to rada - co robić, gdy lekarz wciska antybiotyk? Zdradź!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napiszę ci dziś maila ;) ale to wieczorkiem.

      Usuń
  6. Jakie fajne dziewczynki mają czapki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czapki są boskie, ach zdolniacha z tej Agnieszki- "mówię" Ci.

      Usuń
  7. Świetne Dziewczyneczki :) czapeczki mają urocze... Super, że już są zdrowe, wiem z doświadczenia ile się trzeba nagimnastykować przy chorych dzieciach, i ile to nerwów kosztuje :( Pozdrawiam serdecznie i życzę ciepłych, pełnych słońca dni! :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziewczyny szaleją :) cieszę się, że już zdrowe:))) a sowy w naturalnym środowisku :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...