piątek, 28 września 2012

Pierwszy taki uśmiech

Przechodzimy powoli do dnia codziennego z tym co się stało. Pewnie za jakiś czas już nie będę pamiętała jak wyglądało moje dziecko ze wszystkimi zębami. Tylko Zośka się ciągle dopomina :"pokaż Haniu gdzie nie masz ząbka?", wtedy Hania szczerzy te swoje wybrakowane zębiska. Jedyne utrudnienie z którym trzeba się teraz zmierzyć to dieta Hanki. Nic twardego i gorącego jeszcze przez jakiś czas. I będziemy musieli być pod kontrolą ortodonty do momentu gdy wylezie ząb stały... Pilnuję się teraz bardzo by nie zrobić z tego Hankowego życiowego problemu, staram się nie powtarzać wciąż tego, że nie ma zęba i nie pokazywać jej, że coś traci przez to co się stało. Nie traktuję jej " jak poszkodowanej", nie ma specjalnych względów. Nie chcę by pomyślała, że coś z nią nie tak. Wciąż jest normalnym dzieckiem. A twardych i gorących rzeczy chwilowo nie jemy wszyscy :)
 I jeszcze nasze jesienne poczynania :) 
Miłego weekendu kochani!

21 komentarzy:

  1. och..:)) taki uśmiech to skarb! ważne że jest!:) cieszę się, że już lepiej..i chcę taki śpiworek dla siebie!;)
    uściski kochane!
    J

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, ja zmarzluch też bym taki śpiworek chciała. W sumie i zwykły śpiwór się nada.

      Usuń
  2. krasnoludek jest cudowny i slodki, domyslam sie ile nerwow Cie to kosztowalo, ale bedzie lepiej, wiem to na pewno, Hania tez nie ma dwoch dolnych jedynek i to od urodzenia a wlasciwie od 2 tyg zycia, bo urodzila sie z nimi, a niestety byla potrzeba ich pilnego usuniecia, dzis ten bezzebny usmiech jest dla mnie najwspanialszy na swiecie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnam przyjąć właśnie takie nastawienie. I pewnie tak będzie z czasem.

      Usuń
  3. Och! Popłynęliście Kochani z tymi figurkami...najpiękniejsze jakie widziałam! No baranka musimy zgapić:D A uśmiech Hanki jest uroczy:) Hanka od zawsze kojarzy mi się z takim małym wirachą, a na tym zdjęciu z przepaską w krateczkę wygląda jak mała dama:))) Urocza jest:)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne pierwsze zdjęcie, takie ciepłe i nostalgiczne...i uśmiech uroczy, mimo wszystko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ma, ma swój urok. szkoda tylko, że okupiony stresem i mnóstwem krwi :)

      Usuń
  5. Pewnie też bym się wściekała z powodu tego zęba ale trzeba cieszyć się, że skończyło się tylko na zębie ( choć wiem, że z drugiej strony to AŻ). W każdym razie uśmiech i tak piękny i fajnie, że nie robisz z tego wielkiego problemu - podoba mi się takie podejście a nie jest to łatwe. Moja Mi miała wycinanego ropniaka na twarzy, na policzku ii coś średnio się to goi i nie wiadomo czy jeszcze raz nie będzie trzeba i czy nie więcej naciąć więc też trochę lipa... Mam nadzieję, że stały ząbek Hani wyrośnie bez problemu. Cudna czapa!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooj to za Was zaciskam kciuki by się wszystko pogoiło. A czapa jest z H&Mu ale ją trochę przerobiłam bo wkurzała nas ta odstająca kokardka. Była zamiast tego dużego kwiata.

      Usuń
  6. Nam ciastolina zjeżdża z kasztanów i za Chiny nie chce się przyklejać. U Was to ciastolina czy plastelina?

    Szczerbol zabójczy. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To plastelina, specjalnie kupiłam na tę okazję mimo, że nie lubię plasteliny. Strasznie tłuści palce.

      Usuń
  7. Hania wygląda przeuroczo:) Zapomniałam, że można plasteliny użyć do kasztanów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Będziecie mieli okazję ten uśmiech zobaczyć za żywo.

      Usuń
  8. Asiu przepraszam,ale jak zobaczyłam tą uśmiechniętą buzie bez tego ząbka to sama zaczęłam się śmiać.Ale z tego ,że ona tak uroczo wygląda.Taki krasnal wesolutki.Boska jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj spokój, sama się śmieję pod nosem za każdym razem kiedy Hanka się uśmiecha.

      Usuń
  9. ŚLICZNY SZCZRBOLEK!!! A trzecie zdjęcie jest rewelacyjne :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny "bezjedynkowy" uśmiech :) Mój syn po utracie jedynki (tylko , że tej drugiej:) jako 1,5 roczniak, nic sobie z tego nie robił. Tylko my żyliśmy przez 3 tyg. jak struci :( A tak naprawdę to tylko mleczak, wkrótce zapomnicie o sprawie.
    Nas ortodonta zaprosił w czwartym roku życia na oględziny i ewentualną protezkę.
    Zdam wkrótce relację :)
    Pozdrawiam,
    Wioleta

    OdpowiedzUsuń
  11. Śpiworek Hani jest genialny !!! No i ten uśmiech! :)
    No i koniecznie musimy pozbierać kasztany! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten uśmiech dla Ciebie i tak będzie najpiękniejszy. Z ząbkiem czy bez, a Hania to uroczy mały szkrab :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...